NaszWłocławek.pl

Włocławski Portal Informacyjny

Włocławskie obchody 68 rocznicy Powstania Warszawskiego

1 sierpnia o godzinie 17.00 zawyły we Włocławku syreny przypominające o 68 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Nieliczni na placu Wolności powstali z ławek i nie wielu przystaneło na chwilę, tylko gołębie wzbiły się w powietrze i zataczając półkole na nad pomnikiem wdzięczności armii sowieckiej (obecnie zasłonięty tylko cienką obudową i nazywany pomnikiem żołnierza Polskiego) poleciały gdzieś w miasto.

O godzinie 18.00 rozpoczęły się uroczystości zorganizowane przez Związek Żołnierzy AK, Klub Gazety Polskiej oraz Prawo i Sprawiedliwość.
Uroczystości rozpoczęły się od mszy św. w Parafii Najświętszego Zbawiciela przy ulicy Reymonta. Następnie przeniosły się one pod Pomnik Żołnierzy AK. Po krótkiej modlitwie głos zabrał jeden z kombatantów, uczestnik Powstania Warszawskiego następnie okolicznościowe przemówienie wygłosił Poseł Łukasz Zbonikowski.

Poseł Łukasz Zbonikowski:lukasz-zbonikowski-wloclawek-01-08-2012

Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy pod pomnikiem zebrani odśpiewali pieśni patriotyczne. Na samym końcu grupa kibiców Włocłavii odpaliła 4 race i odśpiewała hymn oraz wzniosła okrzyki: „Cześć i Chwała Bohaterom” oraz „Biało Czerwone to barwy nie zwyciężone” otrzymali za to brawa od wszystkich zebranych na tej uroczystości a szczególnie od kombatantów którzy skandowali „Niech nam żyje młodzież nasza”. Wszyscy zebrani byli wzruszeni zachowaniem młodych ludzi oraz zaskoczeni inicjatywą i wolą uczczenia tej rocznicy. I wszystko zakończyło by się pięknie gdyby nie policjanci po cywilnemu…

Przed odpaleniem rac kibice byli jednak przestrzegani czego byłem świadkiem. Chcąc się upewnić poprosiłem policjanta po cywilnemu bez widocznej odznaki o powtórzenie ostrzeżeń, a on do mnie: „a kim pan w ogóle jest żebym ja panu to mówił” potem odesłał mnie do rzecznika policji. Arogancja tego policjanta niestety potwierdziła się już wkrótce kiedy to jeden z kibiców zapytał go: „w jakim my państwie żyjemy, w państwie policyjnym?” na co policjant: „powiem tak. Jeśli się panu nie podoba to państwo to pan nie musi tutaj mieszkać”.
Ciekawy jestem czy policjant miał może na myśli Syberię gdzie już ponad 200 lat temu zsyłano polskich patriotów. Poza tym smutne to że policjant nie rozumie na czym polega demokracja. Skoro wdawał się on już w polemiki to mógł wytłumaczyć młodym może nie zorientowanym ludziom że wiele od nich zależy, że mogą głosować i wybierać swoich przedstawicieli że mogą tworzyć organizacje, stowarzyszenia i w ten sposób wpływać na życie w naszym kraju i próbować dokonywać stosownych zmian. Policjant wykazujący się tu wielkim zaangażowaniem uspokajał że on tylko spisze kibiców którzy odpalili race i mogą iść do domu. Jeden z fanów Włocłavii powiedział natomiast że policjant ostrzegał ich że za odpalenie rac zostanę zabrani na komendę. Może jednak pod wpływem uczestników uroczystości którzy w ogromnej większości ujęli się za kibicami zmienił zdanie.
Gdy policjanci spisali już dwóch kibiców nagle ku zaskoczeniu i nie dowierzaniu wszystkich zajechało kilka radiowozów na sygnale robiąc wielkie zamieszanie. W moim przekonaniu policja próbowała eskalować sytuację czego dowodem dla mnie było pojawienie się kilku radiowozów na sygnale. Wtedy też najbardziej gorliwy policjant wysnuł podejrzenia że jeden z kibiców jest pod wpływem alkoholu a dziwne że wcześniej z nimi rozmawiał i nic takiego nie sugerował. Może sprawa kibiców trafi do sądu a mając w pamięci artykuł w tygodniku NIE który ukazał się jakiś czas temu mówiący miedzy innymi o Włocławskich sądach, mogę podejrzewać że kibicom nie będzie lekko.

W Warszawie Bemowie kibice Legii w godzinę W weszli na jedno z ruchliwych skrzyżowań gdzie odpalili race zobacz TU www.youtu.be/leI87vAJtfs i jakoś mogli to zrobić pod okiem tak zawziętej policji i straży miejskiej jaka jest w Warszawie.

Zastanawiam się też czy aby to nie był jakiś sprawdzian policji na to jak zachowają się media i Włocławianie w takiej sytuacji i na ile policja może sobie w przyszłości pozwolić.

Według portalu q4.pl Radna Borowiak do godziny 21 próbowała dodzwonić się na numer 112. Zastanawia mnie więc jak w tym czasie zapewniono bezpieczeństwo mieszkańcom Włocławka skoro numer alarmowy nie działał, oraz kto i czy poniesie konsekwencje z powodu nie zapewnienia możliwości dodzwonienia się na numer alarmowy 112? Ciekawi mnie też czy policjanci po cywilnemu podczas interwencji nie powinni mieć odznaki w widocznym miejscu?

W naszym mieście niestety władze nie potrafią wznieść się ponad polityczne spory. Nie ma przedstawicieli naszych władz ani w rocznicę Powstania Warszawskiego ani w święto narodowe Pamięci Żołnierzy Wyklętych, nie ma też przedstawicieli policji, straży miejskiej i innych służb ale są na rocznice stawiania słupów na Odrze są też na dniu sapera i pewnie poszli by z paradą równości aby tylko nie świętować nie swoich świąt bo wydaje mi się że oni tak o tym myślą.

To że opinia o kibicach jest taka a nie inna nie zmienia faktu że 1 sierpnia 2012 kibice Włocłavii zachowali się pod pomnikiem Żołnierzy AK godnie dając dużo radość odchodzącemu już niestety pokoleniu bohaterów.

Chyba zacznę kibicować Włocłavii… ;)

Tomasz Popowski
03.08.2012