Opublikowano: pon, Wrz 24th, 2018

Wystawa fotografii Jerzego Zegarlińskiego oraz rzeźby Edwarda Zegarlińskiego

Galeria Fotografii „Migawka” zaprasza 27 września br.( czwartek) o godz.18.00 na pierwszą po wakacjach wystawę fotografii Jerzego Zegarlińskiego – „Trzy po Trzy i Ćwierć” oraz rzeźby Edwarda Zegarlińskiego pt. „…i tu jesteśmy”.

Jerzy Zegarliński, mieszkaniec Bydgoszczy, urodzony w 1949 r. w Gliwicach, ukończył Uniwersytet Wrocławski z dyplomem archeologa.
Uprawia fotografię reporterską, pw. kolorową. Szczególny okres aktywności twórczej przypadł na czas kilkuletniego pobytu (w latach 80.) w Stanach Zjednoczonych. Jest autorem kilku wystaw indywidualnych, uczestniczył w wielu wystawach zbiorowych, oprócz Polski m.in. w Hiszpanii, Serbii, USA i Słowacji. Od początku lat 90. współpracuje z bydgoską Galerią Autorską. Jest pomysłodawcą i współorganizatorem Przeglądów Fotografii Bydgoskiej (od 1995 r.). Prowadzi firmę impresaryjno-artystyczną – Agencję „Zegart”, zajmującą się organizacją wystaw i innych przedsięwzięć z zakresu sztuk plastycznych.
„Trzy po Trzy i Ćwierć” – „…czasem nie da się fotograficznie przedstawić jednym ujęciem jakiejś sytuacji, zdarzenia, pomysłu, lub kreacji. Trzeba to opowiedzieć ciągiem kilku fotografii, zwanym zestawem. A najlepiej do tego nadaje się liczba 3. Kiedy i ją potroimy, czyli mamy Trzy po Trzy, to całość już nadaje się na część wystawy.Od 25-ciu lat, z wielką przyjemnością współpracuję z Galerią Autorską Jana Kaji i Jacka Solińskiego w Bydgoszczy, gdzie prawie corocznie i prawie zawsze 1-go kwietnia, pokazuję swoje wystawy. Kiedy więc na Prima Aprilis 2017 r. trzeba było przedstawić wystawę na ten jubileusz XXV-lecia, to nie było możliwości innej, niż zaprezentować 25 fotografii – czyli Ćwierć ze stu – które łączyłoby przede wszystkim poczucie humoru ich autora, uzewnętrznione w sfotografowanych sytuacjach, w tytułach zdjęć, lub w ich kontekstach. Albo nawet bez powodu…”

Edward Zegarliński, mieszkaniec Bydgoszczy, urodzony w 1951 r., w Gliwicach. Kierując się młodzieńczymi uzdolnieniami chciał zostać architektem, rozpoczynając studia na Politechnice Śląskiej, ale kończąc Akademię Techniczno – Rolniczą w Bydgoszczy, został inżynierem budownictwa. W końcu lat 70-tych, pracując jako inżynier, zajął się snycerstwem i w 1984 r. założył Pracownię Snycerską. Od tego czasu brał udział w plenerach rzeźbiarskich i wystawach, gdzie otrzymał kilka nagród i wyróżnień, za rzeźby w drewnie. W latach 1986 – 88 w Nowym Jorku pracował jako asystent rzeźbiarza Ernesta Neizvestnego. Zajmował się także renowacją dzieł sztuki i zapoznał się z wykonywaniem witraży. Po powrocie do Polski otworzył Pracownię Rzemiosła Artystycznego, w której tworzył witraże i rzeźby oraz wykonywał renowacje antycznych mebli i przedmiotów sztuki użytkowej. Od końca lat 90-tych projektował i tworzył głównie witraże i lampy witrażowe oraz zaczął tworzyć pierwsze rzeźby z brązu. Po zdobyciu doświadczenia i większych umiejętności zaprojektował i wykonał kilkadziesiąt witraży, do kościołów, instytucji publicznych i obiektów prywatnych, w Polsce, Gruzji, Niemczech i USA. W latach 2003-17 stworzył ok. 40 rzeźb, głównie z brązu, łącząc go czasami z drewnem, lub kamieniem. Swoje prace wystawiał w galeriach w Polsce (Gdańsk, Wrocław, Kraków, Bydgoszcz) oraz w USA (New York, Raleigh). W ostatnim czasie wykonywał sakralne witraże do bydgoskich kościołów.
… i tu jesteśmy
To my – RZEŹBY. Wreszcie się nam udało. Po długim czasie mogłyśmy opuścić mury pracowni oraz domowe zacisze naszego twórcy. W Bydgoszczy jest nam całkiem nieźle, ale dobrą rzeczą jest się czasami „przewietrzyć”. Choć niektórym z nas dane było trochę podróżować i poznać świat, to nasze kształty, detale i tworzywo były trochę ukryte. Powstawałyśmy w różnym czasie, na przestrzeni trzydziestu lat. Jednak trud powstawania, wrażliwość i wkład pracy w nas, były zawsze takie same. Techniki, styl, zdobyte doświadczenie rzeźbiarskie i materie zmieniały się w tym czasie, ale efekt końcowy zawsze był odzwierciedleniem duszy i przeżyć naszego pomysłodawcy oraz wpływu jego najbliższego otoczenia, na proces tworzenia. Zawsze powstawałyśmy „od podstaw” i w „bólach”, gdyż nasz rzeźbiarz musiał sam poznawać tajniki i techniki rzeźbiarskie i sam zbierać doświadczenia. W każdej z nas jest to wyryte i dlatego tak się od siebie różnimy. Wiosna ! W końcu nadeszła dla nas wiosna i dane nam jest dzielić się tym czym jesteśmy. Teraz możemy prowadzić „wizualne rozmowy” z tymi, których przywiodła tutaj wrażliwość, lub ciekawość, a może przypadek. Wiosna, wiosna – ach ty życie !
Edward Zegarliński

Wystawę będzie można oglądać do 11 listopada 2018 r. Zapraszamy .
Wstęp wolny na wernisaż i zwiedzanie – wt.- sob. godz. 14.00-18.00 , grupy szkolne – wt.- pt. 11.00-18.00

CK “Browar B.”

MartinezFilm

Informacje

Z Kolbergiem na szlaku – Odpoczno

16 lutego 2019, Możliwość komentowania Z Kolbergiem na szlaku – Odpoczno została wyłączona

Nieopłacalne spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.

15 lutego 2019, Możliwość komentowania Nieopłacalne spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. została wyłączona

Feryjny Turniej Szachowy ELEKTRYKA 23 i 24 stycznia 2019 r.

14 lutego 2019, Możliwość komentowania Feryjny Turniej Szachowy ELEKTRYKA 23 i 24 stycznia 2019 r. została wyłączona

Koncert „W klasycznym stylu”

13 lutego 2019, Możliwość komentowania Koncert „W klasycznym stylu” została wyłączona

Nie bądźmy obojętni na bezdomność

24 stycznia 2019, Możliwość komentowania Nie bądźmy obojętni na bezdomność została wyłączona

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego w skutkach pożaru

24 stycznia 2019, Możliwość komentowania Trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego w skutkach pożaru została wyłączona

Archiwa