W poniedziałek, 13 kwietnia w śródmieściu Włocławka doszło do włamania. Łupem sprawców padły napoje z automatu. Wśród zatrzymanych na gorącym uczynku znalazł się trzydziestoośmioletni mężczyzna, jego piętnastoletnia córka oraz jej dziewiętnastoletni partner.
Zgłoszenie o siłowym uszkodzeniu rolety zabezpieczającej lodówkę błyskawicznie trafiło do dyżurnego komendy. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Grupy Szybkiego Reagowania (GSR). Mundurowi zastali jednego ze sprawców bezpośrednio przy maszynie. Widząc patrol, mężczyzna rzucił się do ucieczki. Pościg trwał krótko. Uciekinier szybko znalazł się w rękach funkcjonariuszy.
Służby ujęły również pozostałą dwójkę nastolatków. Mieli przy sobie trzy worki wypełnione skradzionym towarem. Całość asortymentu odzyskano na miejscu.
Wysokie kary i recydywa
Pełnoletni usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem. Trzydziestoośmiolatek odpowie przed wymiarem sprawiedliwości w warunkach recydywy, przez co grozi mu nawet piętnaście lat więzienia. Wobec dziewiętnastolatka kodeks przewiduje maksymalnie dziesięcioletni wyrok. Sprawą piętnastolatki zajmie się wydział rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego we Włocławku.