Bez zbędnego szumu i fanfarów pojawili się na stronie internetowej instytucji Toruń 2016 koordynującej starania Torunia o miano Europejskiej Stolicy Kultury. Oni – ambasadorowie spośród nas, ludzie popierający Toruń i jego kandydaturę do miana ESK. W ten sposób w poniedziałek 1 lutego ruszyła pierwsza akcja wizerunkowa koordynowana przez Toruń 2016.
„Jestem z Torunia, popieram Toruń” – to motto tej całkowicie społecznej akcji poparcia kandydatury Torunia. Ludzie, którzy stali się jej „twarzami” użyczyli swoich wizerunków nieodpłatnie, wiedzeni zwykłą chęcią poparcia miasta, w którym żyją, pracują, tworzą. Na fotosach, które trafiły na stronę internetową, a potem znajdą się na drukach promocyjnych, przedstawiają się jedynie imieniem i mówią o swoim zawodzie lub pasji. Nie promują się nazwiskami – chociaż bluesman Sławek Wierzcholski, tancerz Artur Cieciórski czy trener żużlowców Unibaxu Jan Ząbik mogliby bez problemu to robić. Ale taka była idea akcji „Jestem z Torunia – popieram Toruń”. Każdy z nas może bowiem być Sławkiem, Arturem, Kasią z Torunia. I głos każdego z nas – czy znanego bluesmana czy stolarza ze Starówki – jest tak samo ważny dla sukcesu miasta w walce o miano ESK. „Nie chodzi o to by wyszukiwać noblistów i gwiazdy w różnym stopniu związane z naszym miastem – oni też nas poprą, na nich przyjdzie czas – ale najpierw pokażmy, że nam samym na tym zależy” – ujawnia ideę akcji biuro Toruń 2016.
Na fotogramach, których autorem jest student Patryk Lewandowski, pojawia się 21 osób. Znanych i nieznanych. Oprócz wyżej wymienionych zobaczycie także, m.in. aktora Radka Smużnego i jego brata – performera Dominika. Jest DJ Ike – mistrz czarnej płyty oraz właścicielka Róż i Zen, Joanna Borowicz. Jest stolarz ze Starówki, Bogdan Nowakowski, oraz mistrz czarnej kawy ze świetnej kafeterii Kona Coast Cafe, Amerykanin w Toruniu – Jon Greene. Swój wizerunek udostępnili też Kasia „Kombi” Jankowska – animatorka kultury z CSW czy najlepszy kinooperator kin toruńskich, Adam Pietrulewicz.
Jednym z najważniejszych zadań biura ESK jest dziś odbudowa wiary społeczności miasta w projekt. I ta akcja jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Także dlatego na stronie uruchomiony został przez instytucję specjalny moduł do ładowania własnych zdjęć. Każdy kto zechce włączyć się do tej akcji, może przesłać nam swoje zdjęcie i znaleźć się obok „złotej dwudziestki”.
„Pomysł jest prosty: Pokaż, że Ty też popierasz Toruń. Przyślij swoje zdjęcie i powiedz nam coś o sobie. Jak masz na imię, czym się zajmujesz? Niech zobaczą Cię inni” – tłumaczy ideę Przemek Draheim z Toruń 2016. Jak dodaje: „będzie nam miło, jeśli internauci polubią akcję i pomogą nam rozpropagować ją w sieci. Nie potrzeba wiele – wystarczy swoje poparcie przykleić na ulubionym blogu, na Facebooku czy Naszej Klasie, pochwalić się nim znajomym. Tak żeby w sieci zrobiło się od nas gęsto”.
Instytucja Toruń 2016 zaplanowała akcję na okres całego lutego. Przez pierwsze dwa tygodnie koncentrować się ona będzie na działaniach internetowych – rozbudowie bazy zdjęć, mailing do opiniotwórczych mediów w kraju i propagowanie pomysłu. W połowie lutego zdjęcia części spośród 21 sportretowanych osób trafią na widokówki, plakaty i najprawdopodobniej także na billboardy. W planach jest zrealizowanie kilkunastosekundowych spotów promocyjnych z bohaterami akcji. Akcja zakończy się w marcu.
Dodajmy, że ta pierwsza akcja wizerunkowa naszej kandydatury jest własną produkcją Toruń 2016, w całości przygotowaną i zaplanowaną koncepcyjnie oraz graficznie przez dział PR i Promocji instytucji.
Jarosław Jaworski
szef działu PR i Promocji
więcej na: http://www.popieram.torun2016.eu/
