Nocna jazda z promilami zakończona rozbiciem auta
W środę, 13 maja 2026 roku, w miejscowości Bełszewo na terenie gminy Osięciny doszło do groźnego incydentu drogowego. Około godziny 1:30 w nocy 29-letni kierowca volkswagena polo na łuku drogi całkowicie stracił panowanie nad maszyną. Zjechał z asfaltu, po czym z impetem uderzył w znak drogowy i zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze z radziejowskiej komendy.
Ciężkie naruszenia prawa wyszły na jaw
Zatrzymany mężczyzna został natychmiast poddany badaniu alkomatem. Sprzęt wykazał w jego organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. To jednak stanowiło zaledwie początek problemów 29-latka. Rutynowe sprawdzenie w policyjnych systemach informatycznych dowiodło, że ciąży na nim orzeczony przez Sąd Rejonowy w Radomsku dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wyszło również na jaw, że organy ścigania poszukiwały go do innych spraw karnych.
Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu.
Po wytrzeźwieniu 29-latek usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz rażącego złamania sądowego zakazu. Za te przestępstwa polski kodeks karny przewiduje karę do pięciu lat pozbawienia wolności. W tym konkretnym przypadku wymiar kary może zostać znacząco podwyższony, ponieważ sprawca działał w warunkach recydywy.



