Do skrzynek pocztowych w całym regionie, również we Włocławku, trafił rządowy „Poradnik bezpieczeństwa”. Niestety, tam, gdzie pojawia się państwowa inicjatywa, natychmiast uaktywniają się oszuści. Wojewoda Kujawsko-Pomorski Michał Sztybel ostrzega: publikacja jest darmowa i nie daje nikomu prawa do wejścia do Twojego mieszkania.
Darmowa wiedza, a nie przepustka dla złodzieja
Większość Polaków znalazła już w swoich skrzynkach charakterystyczną broszurę. To kompendium wiedzy przygotowane przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, MSWiA oraz MON. Cel jest szczytny: edukacja o tym, jak zachować się podczas powodzi, braku prądu czy zagrożenia wojennego.
Niestety, przestępcy wykorzystują autorytet państwa do własnych celów. Pojawiły się sygnały o osobach, które powołując się na „Poradnik”, próbują wejść do mieszkań pod pretekstem:
- obowiązkowych szkoleń dla domowników,
- konieczności „odnotowania” odbioru broszury,
- pobrania opłaty za rzekomą „aktualizację” treści.
Stanowcze ostrzeżenie Wojewody
Sytuacja jest na tyle poważna, że głos zabrał Wojewoda Kujawsko-Pomorski, Michał Sztybel. Przekaz jest jasny: Poradnik nie nakłada na mieszkańców żadnych obowiązków.
– Nikt nie ma prawa powoływać się na ten poradnik, aby wchodzić do mieszkań, przeprowadzać kontrole ani pobierać opłaty. Wszelkie działania realizujcie samodzielnie i nie ufajcie osobom, które twierdzą, że „muszą coś wykonać” lub że „coś im się należy” z tego powodu – apeluje Wojewoda.
Pamiętaj: Prawdziwy poradnik jest dostarczany bezpłatnie do skrzynek, bez konieczności podpisywania odbioru.
Nowa metoda: Na „audyt mieszkania”
Oszuści nie poprzestają na samej broszurze. W Bydgoszczy odnotowano już fałszywe komunikaty o rzekomych „audytach mieszkań”. Przestępcy, podając się za urzędników, pracowników spółdzielni, gazowników czy kominiarzy, próbują wejść do lokali pod presją czasu, twierdząc, że kontrola jest pilna i wymagana przepisami.
Mechanizm jest prosty: jeden „urzędnik” zajmuje ofiarę rozmową i wypełnianiem fałszywych dokumentów, a drugi plądruje mieszkanie. Choć sygnały te płyną z Bydgoszczy, mieszkańcy Włocławka powinni zachować czujność – metody te szybko migrują między miastami.
Co robić? Zasada ograniczonego zaufania
Jeśli ktoś puka do Twoich drzwi, powołując się na rządowe wytyczne lub nagłą kontrolę:
- Nie otwieraj od razu. Spójrz przez wizjer.
- Żądaj legitymacji. Prawdziwy urzędnik czy pracownik gazowni ma obowiązek ją okazać.
- Zadzwoń do administracji. Zanim wpuścisz obcego, zadzwoń do spółdzielni lub instytucji, na którą się powołuje, i potwierdź, czy taka kontrola jest prowadzona.
- Zgłaszaj próby oszustwa. Każdy podejrzany przypadek zgłaszaj na Policję pod numerem 112.
Rządowy poradnik służy budowaniu Twojego bezpieczeństwa, a nie portfela oszustów. Korzystajmy z wiedzy w nim zawartej (jest dostępny także online na www.poradnikbezpieczenstwa.gov.pl), ale drzwi do domu trzymajmy zamknięte dla nieproszonych gości.