Opublikowano: czw, Wrz 17th, 2015

Oświadczenie posła Łukasza Zbonikowskiego

 

OŚWIADCZENIE

Aby nie łączono w żaden sposób z moim prywatnym nieszczęściem i dramatem rodzinnym mojej partii, która ma przed sobą wielkie dzieło naprawy Rzeczpospolitej, rezygnuję z członkostwa w partii.

Jeszcze raz oświadczam, że pojawiające się rewelacje na mój temat są nieprawdziwe, kłamliwe, nikczemne i podłe. Ich częstotliwość i nachalność nie dają mi szansy na wyjaśnienie spraw na tym etapie. W sposób haniebny krzywdzi się członków mojej rodziny. Redakcja „Faktu” dzisiejszym artykułem złamała prawo procesowe i prasowe.

Oświadczam, że Prokuratura Okręgowa we Włocławku nie prowadzi przeciwko mnie ani nawet w sprawie, o którą pomawia mnie dziennik „Fakt” na podstawie anonimu żadnego postępowania.

Szanowni Państwo! W ostatnich tygodniach wokół mojej osoby dzieją się rzeczy co najmniej dziwne, wymagające wyjaśnienia, wskazujące na skoordynowane i zaplanowane działanie przeciwko mojej osobie. W lipcu poseł Zbigniew Girzyński wraz z działaczem Platformy Obywatelskiej, prezydentem Włocławka Markiem Wojtkowskim, złożyli na mnie doniesienie do prokuratury z kompilacją zarzutów, które nie mają uzasadnienia w rzeczywistości. W zeszłym tygodniu pojawił się nikczemny anonim, który pewne osoby próbowały rozpowszechniać. W dniu wczorajszym stołeczna policja znalazła w moim samochodzie czynne urządzenie inwigilujące. Śledztwo ma sprawdzić, kto inwigilował funkcjonariusza publicznego, czy były to podsłuchy, czy lokalizator i od jak dawna ten proceder trwał. Do tego wszystkiego muszę dodać, że osobistym doradcą mojej żony, okazała się pani Dominika Kaczmarek, synowa Janusza Kaczmarka, a pełnomocnikiem mojej żony jest jej ojciec. To też daje mi do myślenia. Sprawa zmasowanego ataku na moją osobę jest więc bardziej skomplikowana i złożona.

Wszyscy w PiSie wiedzieliśmy, że ta kampania będzie brutalna i najeżona bezwzględnymi atakami. Gdy taki atak następuje, znikąd pomocy (sic!).

Informuję jednocześnie, że nie rezygnuję ze startu w najbliższych wyborach. Takie działanie wcale nie byłoby honorowe, lecz słabe i tchórzowskie, a wręcz byłoby przyznaniem się do winy, której nie ma. Wcale nie poprawiłoby moich szans na wyjaśnienie obecnej sytuacji, a nawet taką decyzją zagroziłbym ekonomicznemu bezpieczeństwu mojej rodziny. Odwołuję się do tych wyborców, którzy przez ostatnie osiemnaście lat mojej działalności publicznej jako posła i radnego mieli okazję poznać mnie osobiście, poznać moje zaangażowanie, pracę i efekty mojej działalności. Jeżeli mi ufają, proszę o głos. Jeżeli nie i dali się zwieść tej medialnej nagonce, proszę o głosowanie na pozostałe dwadzieścia pięć koleżanek i kolegów, z którymi razem tworzymy listę Prawa i Sprawiedliwości w okręgu toruńsko-włocławskim. Niezależnie, jakiego wyboru Państwo dokonacie, Wasz głos nie będzie zmarnowany, ponieważ ta lista gwarantuje jedyną i dobrą zmianę dla Polski.

Łukasz Zbonikowski

MartinezFilm

Informacje

ZUS ostrzega: Uwaga na fałszywe maile

17 października 2019, Możliwość komentowania ZUS ostrzega: Uwaga na fałszywe maile została wyłączona

MOPR diagnozuje potrzeby osób niepełnosprawnych

15 października 2019, Możliwość komentowania MOPR diagnozuje potrzeby osób niepełnosprawnych została wyłączona

Spotkanie autorskie z Krzysztofem Beśką

11 października 2019, Możliwość komentowania Spotkanie autorskie z Krzysztofem Beśką została wyłączona

Dzieła godne wystawienia

11 października 2019, Możliwość komentowania Dzieła godne wystawienia została wyłączona

Spacer szlakiem włocławskich Żydów

11 października 2019, Możliwość komentowania Spacer szlakiem włocławskich Żydów została wyłączona

Papież-poeta na kujawskiej ziemi

10 października 2019, Możliwość komentowania Papież-poeta na kujawskiej ziemi została wyłączona

Archiwa