Prawie 1000 mandatów oraz ponad 1300 pouczeń i dokładnie 70 wniosków o ukaranie do sądu zastosowali w tym roku strażnicy miejscy wobec osób nie stosujących się do zakazu spożywania napojów alkoholowych na włocławskich ulicach, placach i w parkach.
Chociaż zakaz spożywania alkoholu pod tak zwaną chmurką funkcjonuje w Polsce od wielu lat to nadal wielu włocławian woli przysłowiowe piwko wypić na ulicy, choć grozi za to stuzłotowy mandat. W wielu przypadkach picie alkoholu to nie jedyny wybryk podchmielonych sprawców. Mieszkańcy skarżą się na hałaśliwość i agresywność wielbicieli trunków. Potwierdzają to interweniujący strażnicy, którym przychodzi gasić szumne zapędy popijający mężczyzn.
Strażnicy miejscy nie zamierzają odpuścić szczególnie pijącym awanturnikom. Ci nie mają co liczyć na pouczenia. (NS)