Nasza historia jak i historia naszego kraju jest często krwawa, pełna bólu i cierpienia ale też chwil wielkich, radosnych i krzepiących nasze serca.
Czy Pana zdaniem możemy wykorzystać tę historię do pomyślnego rozwoju miasta z nadzieją na lepszą przyszłość nas wszystkich i następnych pokoleń?
Tak.Proszę zauważyc, że w naszej historii jest wiele dramatycznych wydarzeń , których rocznice obchodzimy.Wybuch II wojny, Powstania:Listopadowe,Warszawskie.Wiele z tych bitew przegraliśmy, ale patrząc z perspektywy czasu wychodziliśmy z nich wzmocnieni. I to powinniśmy uwypuklac obchodząc rocznice, czego najlepszym dowodem jest wolna i demokratyczna Polska.
Jak wyglądają okolice ulicy Tumskiej i 3 Maja zwłaszcza od podwórza, nikomu we Włocławku nie trzeba mówić. Jak by Pan przekonał nas że w ciągu Pańskiej kadencji coś się tam w ogóle może zmienić?
Czy będzie kiedyś tam tak jak na Toruńskiej starówce?
Trudno jest mi napisać coś co może bezwzględnie przekonać, bo obiecywać w polityce jak wiadomo można (choćby z naszego podwórka) wiele i to bez żadnych konsekwencji.
Ale oczywiście trzeba tę trudną pracę zacząć od uregulowania spraw własnościowych. Jak to nie jest łatwo widać po poprzednich i obecnej kadencji.Jest to praca nie na jedną kadencję. Innym trudnym problemem są zamieszkujący te obiekty ludzie. Dla nich trzeba bezwzględnie stworzyć warunki do przeniesienia. I po uregulowaniu tych spraw należy zacząć odbudowywać kamienicę po kamienicy. Jest to o tyle niewygodne dla rządzących ,że efekty będą widoczne dopiero za lat kilkanaście. Dla mnie to nie stanowi problemu
Od lat nasze miasto opuszcza wielu młodych ludzi często niestety na stałe.
Jak można by zatrzymać ten proces, zwłaszcza że w ten sposób często tracimy najbardziej przedsiębiorczą, energiczną i bardzo wartościową część społeczności miasta?
Najpierw trzeba zdiagnozować kto i dlaczego wyjeżdża i dokąd, za granicę czy do innych miast. Wbrew pozorom odpowiedź nie będzie jednoznaczna. My np.dzisiaj nie wiemy ilu włocławian opuściło nasze miasto i dlaczego.To prezydent powinien zrobić natychmiast ale nie zrobił.
Wydaje się że bezrobocie, brak perspektywy na zmianę, uboga baza turystyczna(mimo tylu jezior i znakomitego położenia), niewystarczająca moim zdaniem możliwość spędzania wolnego czasu , to będą te główne czynniki które powodują odpływ młodych ludzi z Włocławka. A więc rozwój tych dziedzin będzie powodował to , że młodzi będą chcieli tu zostawać i tu otwierać swoje biznesy przy jak największym wsparciu prezydenta i podległych mu urzędów.
Działalność instytucji kulturalnych w naszym mieście jest różnie oceniana a jaka jest Pańska ocena i czy w przypadku Pańskiej wygranej należy spodziewać się jakiś większych, konkretnych zmian?
Tak, budowa amfiteatru i Sali Koncertowej z prawdziwego zdarzenia, no bo ile razy na koncerty mamy chodzić do Katedry lub do Hali Mistrzów.
Nasze miasto otoczone jest licznymi lasami i jeziorami.
Mamy wiele walorów turystycznych ale czy Pańskim zdaniem nie da się tego wszystkiego lepiej, bardziej wykorzystać dla dobra mieszkańców Włocławka.
Co można zrobić by przyciągnąć do nas więcej turystów.
1.Rewitalizacja jeziora Czarne,
2.Umożliwienie uprawiania sportów motorowodnych i narciarstwa wodnego,
3.Budowa profesjonalnego stadionu lekkoatletycznego,
4.Odbudowa stoku narciarskiego na Zawiślu oraz wiele innych spraw które wymienię w swoim programie.
Co takiego wyjątkowego jest jeszcze w Pańskim programie i co go znacząco odróżnia od programów kontr kandydatów?
W każdej kampanii i każdym programie można wiele obiecac, spraw nierealnych i pod publiczkę. Ale takich słów jak: uczciwość, rzetelność, bezinteresowność, wzgląd na ludzi którzy sobie nie radzą (a są tacy zapewniam, bo wielu poznałem przekazując pieniądze z mojej diety radnego, jako jedyny) tych słów nie znajdzie Pan w żadnym programie, a ja to gwarantuję.
Czy ma Pan w domu jakieś zwierzę, zwierzęta i czy lubi Pan spędzać czas wśród nich?
Mam trzy koty.Wszystkie to znalezione chore i zagłodzone, jeden ze złamaną łapką.Wszystkie je leczyłem i już tak zostały w domu.
Bardzo lubię spędzac z nimi czas.Zwierzęta mają to do siebie że nie gadają głupot , nie obiecują gruszek na wierzbie, polują tylko jak są głodne,nie obrzucają się błotem w kampanii i mogę z nimi oglądac moje ulubione programy czy filmy i żadne nie protestuje.
Pozdrawiam serdecznie
Andrzej Kazimierczak
Bardzo dziękuje.
Tomasz Popowski
Wybory Samorządowe 2010