Opublikowano: sob, paź 24th, 2009

Żydzi we Włocławku

Przeglądając net przypadkiem wpadłem na stroną w której znalazłem poniższe informacje.
Są takie mało znane karty naszej historii… A oni byli obywatelami naszego miasta, takimi samymi jak my teraz…

W roku 1823 namiestnik Królestwa Polskiego zezwolił Żydom na zamieszkanie we Włocławku, w 1830 roku założono cmentarz (przedtem chowano zmarłych w Brześciu Kujawskim). W roku 1842 na 5244 mieszkańców miasta było 791 Żydów. W 1850 roku otwarto wielką synagogę (1000 miejsc siedzących). Przez 50 lat rabinem Włocławka był słynny gen. Józef Karo. W 1897 roku było 4248 Żydów (na 22 907 mieszkańców miasta). W 1908 roku otwarto drugą wielką synagogę (zbudowaną z fundacji Józefa Golda). W roku 1931 mieszkało we Włocławku 10 209 Żydów (18,3% ludności miasta). Reb Juda Kowalski był jednym z przywódców ruchu „Mizrachi”, zaś Abraham Lejb Fuchs – ruchu syjonistycznego. Czynny był szpital żydowski, dom starców, sierociniec, gimnazjum żydowskie, klub sportowy „Makabi”, wychodziły dwa tygodniki w języku żydowskim. Tuż przed wojną żyło tu około 13 500 Żydów. W grudniu 1939 roku wywieźli Niemcy większość Żydów do różnych miast w Generalnej Guberni, a pozostałych w kwietniu 1942 roku deportowali do obozu zagłady w Chełmnie.

Cmentarz, ul. Nowomiejska (dawniej Żałobna) „Stary cmentarz”, zdewastowany i zniszczony. W latach sześćdziesiątych wybudowano na terenie cmentarza szkołę.

tablica_zydzi
Cmentarz, al. Chopina Założony w XIX wieku (wedle niektórych przekazów XX wieku}, powierzchnia 0,06 hektara, zachowanych około 20 nagrobków oraz dom przedpogrzebowy (jest to kwatera na cmentarzu komunalnym).

Pomnik, na placu przed Zespołem Szkół Budowlanych przy ul. Nowomiejskiej 25 Pamiątkowy obelisk poświęcony męczennikom włocławskiego getta. Na pomniku napis w językach polskim i hebrajskim: „Na tym terenie Niemcy stworzyli getto, z którego w 1942 r. deportowano obywateli polskich narodowości żydowskiej do obozów zagłady”

Źródło informacji zaczerpnięte na stronie: www.geocities.com

Holokaust

Tony czaszek i kości ludzkich
Zhańbionych bez czci i honoru
Miliony dusz ludzkich
Rozdartych bez skrupułów
Spuszczony wzrok i łzy
Kapiące niczym strumień ulewnego deszczu
Wyrastają krzyże owiane
Krzykiem rozpaczy
Puste kartki kłamstw
Żółkną naciskiem winy
Pamięć zawodna trwa
Wśród bezszelestnych mogił
I tylko wiatr koi ich ból
Ziemia nasycona śmiercią
Wciąż szuka wybaczenia
Tony czaszek i kości ludzkich
Miliony dusz błądzi
Szukając zrozumienia.

Mirosława Stojak
2 maja 2008

Portal NaszWłocławek.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Prosimy jednak o zachowanie kultury i nie używanie słów powszechnie uznawanych za wulgarne i obraźliwe.
Komentarze rejestruje i przechowuje portal społecznościowy www.facebook.com.

Archiwa