|
Imieniny: Celestyny, Iwony, Piotra |
| |
| |
Radio GRA | Radio PIK | E-Mail | SMS | INFO | Program TV | Twój BIORYTM |
Zarząd Sopockiego Stowarzyszenia Sympatyków Koszykówki wystosował protest,
przeciwko nagannemu zachowaniu kibiców Włocławskiego Anwilu,
a w szczególności kibiców H1.
Byłem na sobotnim meczu w Hali Mistrzów,
siedziałem dosyć blisko sektora zajmowanego przez kibiców z H1 i
jakoś nie słyszałem szczególnie wulgarnych okrzyków pod adresem zawodników i kibiców Prokomu,
chyba że można uznać za wulgarne okrzyki "Dylewicz narkoman",
czy buczenie po 5 faulu Woodsa.
Może należało bić brawa i kibicować zawodnikom z Sopotu?
Może my kibice Anwilu powinniśmy przeprosić, że śmieliśmy kibicować naszej drużynie?
Może powinniśmy przeprosić że Anwil wygrał? Powinniśmy też cieszyć się,
że wspaniali i kulturalni kibice z Sopotu nazywają nas rumunami,
że lalce z sex-shopu zakładają koszulkę z napisem Anwil?
Oczywiście tym kulturalnym Sopockim kibicom przez gardło nie może się przecisnąć słowo Włocławek,
a i ręka nie chce tego napisać więc piszą "do tej miejscowości",
oj przepraszam poprawili się i napisali "TEJ WŁOCŁAWKA", znaczy pewnie wioski,
bo nie pisze się tej miasta tylko tej wioski, a może po prostu serce boli że Anwil wygrał?
Pozdrawiam koszykarzy i kibiców Anwilu.
Kujawiak69
27.04.2009
© www.naszwloclawek.pl