Jest samoukiem, mieszka we Włocławku. Jego prace wyróżniają się dużym kunsztem, jednak do tej pory nie mieliśmy okazji oglądać tego co tworzy. Dlaczego?

Witam. Jak to się stało, że do tej pory nie prezentowałeś swoich prac?
Witam serdecznie. Nie mam statusu artysty plastyka i nie ukończyłem Akademii Sztuk Pięknych, dlatego nie mogę się „pokazać” – mówię oczywiście o galeriach państwowych jak i w niektórych przypadkach prywatnych. Jako amator uczęszczając na zajęcia plastyczne do Galerii Sztuki Współczesnej przy ul. Miedzianej we Włocławku miałem okazję pokazać kilka swoich prac na wystawie zbiorowej. Czekałem na odpowiedni czas i szansę.
Od kiedy tworzysz prace, którymi „wyrażasz” siebie?
Od pierwszej klasy szkoły średniej. To co robię można nazwać realizmem i hiperrealizmem fantastycznym, specyficzną symboliką. Rysuję także portrety, konie, tworzę ilustracje do książek dla dzieci.
Rysujesz ołówkiem. Myślałeś o tworzeniu prac np. tuszem lub farbami?
Już Piliniusz doceniał umiejętności rysunkowe mistrzów greckich: Według oświadczeń malarz Parrazjos zdobył pierwsze miejsce w prowadzeniu konturu, na którym polega cała doskonałość obrazu. Malowanie bowiem ciała i powierzchni przedmiotów wymaga wprawdzie dużej sztuki, ale w tej dziedzinie wielu malarzy zyskało sławę. Natomiast zakreślenie konturów ciał i ujmowanie malowidła w pewne ramy – to udaje się rzadko.
Przez sztukę bizantyjską i w renesansie Michał Anioł Buonarroti miał powiedzieć: „Umiejętność rysunku jest źródłem i istotą samego malarstwa, rzeźby i architektury i wszelkiego przedstawienia podpadającego pod zmysły (…). Rysownik, który stanie się panem tej umiejętności, ma w rękach skarb nieoszacowany”. Szanuję rysowanie ołówkiem, gdyż jest jedną z najszlachetniejszych i trudną obok grafiki warsztatowej techniką w plastyce. Od czasu do czasu też maluję dla podtrzymania warsztatu. Jednak najwięcej czasu poświęcam na rysowanie, bo uwielbiam to robić .
Tytułujesz swoje prace?
Jestem przeciwny tytułowaniu prac, staram się nie narzucać odbiorcy mojej idei, myśli, pozostawiam wolną rękę w interpretacji .
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo.
Z Łukaszem Masztalerskim rozmawiał Darek Grzelak.
Materiał zamieszczony dzięki uprzejmości redakcji
Włocławskiego Informatora Kulturalnego „PEGAZ”





